Wrażeń PODRÓŻY Smaku Ludzi

PALCEM PO MAPIE – CZYLI SPIS MIEJSCÓWEK NA WYPAD ZA WARSZAWĘ

14 maja 2019

Nie wiem czy też tak macie, ale ja dopiero od niedawna podróżuję po Polsce. Długo uważałam, że to co za granicą jest bardziej atrakcyjne i przyjemne. Z biegiem czasu się to zmieniło i od dwóch lat staram się odwiedzać zakątki Polski. Nie ukrywam, że mam też problem z organizacją dłuższego urlopu, aby wybyć na 2-3 tygodnie – tak jak udawało mi się to na etapie studiów, więc staram się korzystać ze słonecznych weekendów i wydostawać się za miasto ile się da, by naładować baterie. Przed Wami spis 5 miejsc, w których lubię przebywać, jeść i rozmawiać. To miejsca, w których po prostu czuję się nieustająco głodna wrażeń

Złoci Ludzie

zloty jar, gdzie na weekend, zloty stok

Nie ważne jaki ośrodek by prowadzili, za nimi pojechałabym w ciemno. Poznaliśmy się podczas eventu, który miałam okazję współorganizować wraz z magazynem Usta i Slowhopem. Zaczęło się od tego, że Maciej uratował mnie od zderzenia mojej Alfy ze słupkiem, a skończyło na rozmowach z Gosią o podróżach i Złotym Jarze. Zrobili na mnie tak dobre wrażenie, że niecały miesiąc później jechałam moją nieuszkodzoną Alfą na południe Polski.

Poniemiecki pensjonat prowadzony przez wyjątkową parę państwa Dziczkowskich to konieczny przystanek na Dolnym Śląsku. Piękne miejsce na romantyczny wypad i spacery po górach, idealne miejsce na pobyt z dzieckiem – oprócz pensjonatu największą atrakcją jest kopalnia złota w Złotym Stoku. Do odwiedzenia są trzy sztolnie: „Sztolnia Gertruda” (część muzealna), „Chodnik Śmierci” oraz „Sztolnia Czarna”, w której jest jedyny w Polsce podziemny wodospad. Dodatkową atrakcją mogą być też Escape Roomy oraz Stara Kruszarnia, w której organizowane są śluby. Spędziłam tam letni weekend, ale marzę aby pojechać tam znowu późną wiosną. Warto wspomnieć też o mamie Gosi – Pani Elżbiecie, która z przewodniczki po kopalni stała się jej właścicielką. Pisząc to przed oczami mam jej gabinet pełen szklanych kul, które wypełniają każdy regał i parapet anegdotami. Do tego cała trójka mocno wspiera lokalność i historię, dlatego kolejną wyjątkową atrakcją jest Izba Górnictwa i Historii Złotego Stoku, gdzie znajdziecie masę pamiątek od lokalnej społeczności.

Złoty Jar, Złota 24, Złoty Stok
cena od 65 do 100 zł za noc

Oldtimer szlakiem Polskich winnic

drivestory, oldtimer, gdzie za miasto, weekend za miastem, winnice

To, że lubię samochody już wiecie. Niektórzy wiedzą też, że chętnie jeżdżę w trasy swoim autem. Za to większość z Was nie wie, że Kuba Majewski z Drive Story jest świetnym kompanem w wycieczkach, które organizuje swoimi oldtimerami po całej Polsce. BMW model 1600-2, 1802 oraz trzy 2002 – pieszczotliwie nazywane Bunia, Fiord, Pinot Grigio, Inka i Geneva. Czyli odrestaurowane klasyczne auta z przełomu lat 60 i 70, które aż grzech nie poprowadzić. Trasę przejażdżki wymyśla Kuba osobiście – korzystając z agroturystycznych przystanków, winnic i przede wszystkim wiedzy zdobytej poprzez rozmowę z gospodarzami, kiedy zaczynał ten projekt. 

Majówkę spędził z fanami motoryzacji, ale też slow life’u, objeżdżając Warmię i Mazury w trzy dni. Drugi weekend maja dojechał aż do Camp Spa, delektując się cydrem z Kwaśnego Jabłka. Zdradzę Wam jaki pierwsza, że 7-9 czerwca wybiera się na południe w okolice Kazimierza Dolnego, aby odwiedzić Dom Bliskowice, Eko Resort Lubinowe Wzgórze, w której wszyscy uczestnicy doświadczą kąpieli w kozim mleku. Podobno wspomnień, atmosfery i ludzi nie mierzy się żadną miarą, jednak mogę Wam zagwarantować, że trzy dniowy wypad z Kubą będzie doświadczeniem, które pozostanie z Wami na długo. Jest też możliwość wybrania się w trasę samodzielnie lub parą i wypożyczyć auto na weekend. Do tych wszystkich dobrych wiadomości mam też dla Was jeszcze dwie niespodzianki.

NA HASŁO GŁODNA (w ramach dodatkowych atrakcji na wyjeździe zorganizowanym) dostaniecie w prezencie na czas pobytu Instaxa Mini wraz z wkładami, abyście mogli upamiętnić swój wyjazd zdjęciami, nagłośnienie Bang Olufsen oraz butelkę lokalnego wina. Jeśli jednak zdecydujecie się na wypożyczenie samego auta, na to samo hasło zamiast 1500 zł za dzień będzie Was kosztować 1000 zł! Hasło Głodna obowiązuje do końca tego roku.

Drive Story, cała Polska
cena: od 1000 1500 do 2500 zł
Szlakiem Winnic 7-9 czerwca 2300 do 2500 zł

Malownicze Podlasie

hotel kozioł, gdzie na weekend, gdzie za miasto, warmia i mazury, podlasie

Teraz przenieśmy się już na dobre na północ (w GOT też wolę tę część 🙂 ) Warmię i Mazury zaczęłam odkrywać dopiero w 2010, kiedy to po raz pierwszy wybrałam się w wakacje na łódkę. Piękne różnorodne tereny, dostęp do słodkiej wody i ryb. Hotel Kozioł jest na granicy województwa podlaskiego z warmińsko-mazurskim. Ma to swój urok ze względu na położenie nad rzeką Pisą, na skraju Puszczy Piskiej, na końcu niewielkiej, zatopionej w zieleni wioski Kozioł, która znajduje się w „strefie nielimitowanej ciszy”, zaledwie 180 km od Warszawy. 

Hotel ma niezliczone atrakcje: korty tenisowe, jazdę konną, wycieczki rowerowe, kolejkę tyrolską i masaże. Jednak moją ulubioną rozrywką w tym miejscu jest spływ kajakowy. Można popłynąć szlakiem tzw. leniwym 5- kilometrowym, a dla ochotników są też 35-kilometrowe. Po drodze można zrobić sobie piknik i korzystać z dzikiej natury, ile wlezie. Miejsce jest mi także bliskie z innego powodu, prawie rok temu organizowałam tam swoje pierwsze warsztaty kulinarne. Przygotowaliśmy 3 daniową kolację w grupie 20 osób, lepiąc pierogi ze szparagami, piekąc beef wellington i układając dzikie owoce na tarcie z kremem angielskim. Muszę też wspomnieć o fantastycznym zespole kucharek, które codziennie przygotowują domowe posiłki dla całego hotelu. Odkąd odeszły moje obie babcie lubię tam przyjeżdżać, by chociaż na chwilę posmakować prawdziwej domowej kuchni, którą pamiętam z dzieciństwa. Jeśli będziecie jechać na Mazury a w drodze złapie Was głód, koniecznie zatrzymajcie się w Koźle chociaż na chwilę. A jeśli chcecie wysłać dziecko na obóz z wykwalifikowanymi instruktorami, to jest to właściwe miejsce.

Hotel Kozioł, Kozioł 2, Kolno
cena od 60 do 260 zł za noc

Mazury pierwsza klasa

Narie Resot Spa, warmia i mazury, gdzie na weekend, gdzie za miasto

A co powiecie na relaksacyjny wypad na Mazury? Kolejny obiekt godny odwiedzenia to Narie Resort Spa, liczący ponad sto hektarów terenu z butikowym, luksusowym hotelem, w którym znajdziecie 25 pokoi urządzonych w nowoczesny i minimalistyczny sposób. Każde wnętrze jest unikalne więc nie znajdziecie drugiego takiego samego pomieszczenia. Do dyspozycji macie wysokiej jakości sprzęt grający i najwygodniejsze łóżka na świecie. Oprócz tego w hotelu znajdziecie restauracje serwującą ekologiczną kuchnię polską, strefę wellness i SPA, basen oraz salę kinową. A to wciąż nie wszystko! 

Ponadto na terenie posiadłości znajdują się dwie rezydencje gościnne: Mazurska oraz Derlecka, w której możecie zaszyć się na cały weekend w gronie najbliższych. Teren jest na tyle duży, że możecie sobie pozwolić na dyskretny wypad za miasto, czując się jakbyście byli w tym obiekcie sami – może dlatego to miejsce tak często odwiedzają celebryci? 
Na terenie jest także pole lawendowe, korty tenisowe, konie oraz prywatna plaża z dostępem do jeziora Narie. Czego można chcieć więcej? Ano można! Na przykład pływający dwupoziomowy domek z własnym barmanem i dj. A to wciąż nie wszystko… Niebawem o tym hotelu napiszę więcej 😉 

Narie Resort Spa, Wilnowo 34, Wilnowo
ceny od 465 (za noc) do 3999 (za rezydencje)

Warmia jabłkiem stoi

kwaśne jabłko, gdzie na weekend, za miasto, cydr, warmia i mazury

Ostatnie miejsce, które wyjątkowo polecam znajduje się nieopodal luksusowego hotelu. W Kwaśnym Jabłku czas jakby się zatrzymał. Wyciągnięci ze SPA pojechaliśmy 17 km dalej na degustację cydru. Żałuję, że nie wybrałam jednak dłuższej trasy (23 km) bo może wtedy nie straciłabym podwozia w sportowym aucie (Maćku gdzie wtedy byłeś?!), ale… Gospodarz i smak cydru wynagrodził mi to traumatyczne przeżycie 😉 

Do tego obiektu z pewnością wrócimy chociażby na pizze, która podobno jest najlepsza w tej części Polski. Marcin (gospodarz) uczył się tego ulubionego przez Polaków dania w Neapolu, więc uświadczycie tu placka z mięsistymi brzegami i bardziej mokrym środkiem. Idealnie do tego stworzony jest cydr, którego manufakturę możecie obejrzeć na miejscu. 60 letnie poniemieckie sady, 10 tys litrów rocznie, wszystko ręcznie zbierane. Z tą świadomością leżakuje jedna butelka z zeszłego sezonu u mnie w spiżarce, bo drugą otworzyłam od razu po powrocie do Warszawy. W butelce zamknięte są wytrawne cydry, niemusujące, ekskluzywne w swoim smaku.
Oprócz tego latem od czterech sezonów funkcjonuje „bar w zbożu” dla okolicznych mieszkańców i wypoczywających akurat turystów. Są także kolacje degustacyjne z wine pairingiem. Dom Bliskowice, Kojder czy butelki z Winnicy Jakubów to pozycje, które często znajdziecie w ofercie. To miejsce agroturystyczne więc możecie w nim zostać na noc. Marcin preferuje dłuższe pobyty niż na weekend bo jak twierdzi czas w Kwaśnym Jabłku płynie wolniej i warto z tej wolności skorzystać.

Kwaśne Jabłko, Włodowo 27, Świątki
cena od 280 do 345 zł (za dwie osoby)

warmia i mazury, gdzie na weekend, gdzie za miasto

To krótki przewodnik po pięciu ulubionych zakątkach Polski. Gosia z Maciejem podróżowali jednym z BMW Kuby. Kuba siedział na jeleniu w Złotym Jarze. Marcin z Kwaśnego Jabłka zna się z Narie Resort Spa i Kubą. Hotel Kozieł to miejsce, w którym wypoczywam zazwyczaj ze sporą grupą przyjaciół, którzy znają już historię o Złotym Jarze, Drivestory, Narie oraz Kwaśnym Jabłku. Teraz pora na Ciebie 🙂 

Czy mój przewodnik po najciekawszych miejscach za Warszawą Ci się podobał? A może znasz kogoś komu również przypadłby do gustu?
Będzie mi bardzo miło jeśli dalej go udostępnisz. Dziękuję. 

Zdj. Głodna, Zuzanna Szamocka, Jakub Majewski

Zobacz także

No Comments

Leave a Reply